Stodoła

“Stodoła”, Czukty 2015

Istnieje w Czuktach taka stodoła. Widmo stodoły. Fizycznie nie ma jej tam od zawsze, czyli parę lat (upływ czasu czuktańskiego to osobny temat). Mimo to, polodowcowy widok na ostro widzialne w tej przejrzystości powietrza, a oddalone o pagórek lub 2 kilometry (taka miara, wzorzec jest w Sèvres) krowy, przesłania niezidentyfikowany, nieidentyfikowalny, naturopodobny zbiór różności. I nie są to, wbrew pozorom, deski tej, fizycznie właśnie w deskach obecnej, nieobecnej, z których zbudowana jest kinopracownia, sala weselna i, czekająca na uroczystą konsekrację, prywatna turbokatolicka świątynia nadwornego a(r)teisty wsi, w jednym.

Fizycznie rzecz ujmując jest to zapewne rodzaj Stodoły Schroedingera, a względna jej masa bezwzględnie istnieje (deszczółkowe vide górnoboczne), ale czy aktualnie jest energią, czy tylko postanowiła nieco inaczej, choć nie mniej przyzwoicie się zachowywać, bo akurat ktoś z pobliskiej orbity obdarzył ją sprawczą atencją, jest niedookreślone. I takie pozostanie na wieki wieków, czyli aż się klon na chatę zwali, albo chlew zapadnie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.